IGRZYSKA POLONIJNE – CZAS NA ZAMKNIĘCIE

Jesień jest zawsze ubogacona różnymi imprezami polonijnymi. Wśród nich było uroczyste podsumowanie w Konsulacie Generalnym w Toronto tegorocznych Światowych Letnich Igrzysk Polonijnych, które miały miejsce w Kielcach w dniach od 3. do 10. sierpnia. Była to szasnasta z polonijnych olimpiad, których początki sięgają roku 1934. Założenie regularnych olimpijskich zmagań polonijnych drużyn z całego świata zaburzyła II Wojna Światowa, a następnie przez szereg lat rządy komunistyczne PRL-u. Gierkowska odwilż umożliwiła wznowienie sportowych spotkań, które od 1997 roku odbywają się regularnie co 2 lata. Od 2005 roku, od igrzysk w Słupsku, swoją obecność mocno zaznaczają, w tym także dużą ilością zdobytych medali, polonijni sportowcy z Kanady, w kwalifikacji medalowej zajmując kolejno trzecie, dwa razy drugie i w tym roku znowu trzecie miejsce, wyprzedzając bardzo mocną Polonię z Niemiec, mającą przewagę na samym starcie, a mianowicie w pokonaniu odległości do Polski. Warto również zaznaczyć, że od 2009 roku, od igrzysk w Toruniu, drużyna Polonii kanadyjskiej występuje jako Team Canada i jest najlepiej zorganizowanym zespołem, w czym jest duża zasługa Jurka Dąbrowy oraz Beaty i Piotra Lachów.

Głównym organizatorem Światowych Igrzysk Polonijnych jest od lat Stowarzyszenie Wspólnota Polska, a od zeszłego roku impreza jest finansowana bezpośrednio przez ministerstwo spraw zagranicznych. Zmiany kompetencyjne spowodowały małe zachwiania organizacyjne i obawy, że kontynuację igrzysk w cyklu dwuletnim trzeba będzie przerwać. Zorganizowana akcja drużyn i działaczy polonijnych z kilku krajów, w tym również oczywiście Team Canada, dała dobry efekt - XVI Igrzyska w Kielcach.

Zawodnicy Polonii kanadyjskiej od kilku lat mogą liczyć na dobre wsparcie Konsulatu Generalnego RP w Toronto. Zeszłoroczne starania o tegoroczną olimpiadę mocno poparł Konsul Generalny Grzegorz Morawski i wicekonsul Grzegorz Jopkiewicz, który notabene osobiście kibicował w Kielcach polonijnym zawodnikom z Kanady.

Tak, jak kilka miesięcy temu w Konsulacie miała miejsce „odprawa” polonijnych zawodników, tak obecnie odbyło się zamknięcie tegorocznego olimpijskiego sezonu, jak można rzec, bo przecież to nie tylko same zawody, ale kilkumiesięczne przygotowanie do nich. W sobotnim spotkaniu uczestniczyła część zawodników Team Canada (oczywiście w ubiorach sportowych drużyny), kilku sponsorów, a także paru wiernych kibiców. Termin spotkania z przyczyn technicznych został niemalże w ostatniej chwili zmieniony, co spowodowało, że wielu zawodników niestety nie przybyło na tę bardzo miłą imprezę. Tym bardziej, że miała ona miejsce w sobotę długiego weekendu. Niestety zabrakło też przedstawicieli mediów - byłem jedynym, reprezentującym „Związkowiec”.

Było miło, uroczyście i jednocześnie swobodnie, rodzinnie. Po oficjalnym przywitaniu przez konsula Grzegorza Morawskiego wszystkich zebranych Jurek Dąbrowa i Piotr Lach opowiedzieli o igrzyskach. Zarówno oni, jak i wszyscy obecni uczestnicy tej ostatniej olimpiady byli zachwyceni organizacją całej imprezy przez Urząd Miasta Kielce z prezydentem Wojciechem Lubawskim na czele. Nie tylko oni, ale także sportowcy drużyn z innych krajów chcieliby, aby kolejne polonijne letnie igrzyska znowu miały miejsce w tym mieście.

Następnie Piotr i Jurek uhonorowali specjalnymi dyplomami oraz medalami obecnych na spotkaniu sponsorów. Szczególne wyróżnienie w postaci dyplomu i medalu odebrał Konsul Generalny Grzegorz Morawski za pełnienie honorowego patronatu nad polonijnym zespołem olimpijskim z Kanady oraz Irena Bartoszewicz-Szajna, reprezentująca biuro Esteem Immigration Services, będące sponsorem strategicznym. Mocno podkreślony też został udział w igrzyskach polonijnej młodzieży, która odniosła wiele sportowych sukcesów, dotykając jednocześnie kraju przodków, i to nie tylko sportowo, ale także turystycznie. Liderzy Team Canada pamiętali o każdym uczestniku olimpiady, o każdym osiągnięciu Polaków z Kanady, a dzięki ich relacjom o tych sukcesach mogła dowiedzieć się tutejsza nasza społeczność.

W igrzyskach wzięło udział prawie 1.600 zawodników, w tym 160 z Kanady, 200 z Czech i 240 z Litwy. Zawodnicy polscy Kanadyjczycy zdobyli łącznie 100 medali, w tym 41 złotych, 34 srebrne i 25 brązowe. Drugie miejsce zajęła Polonia z Litwy - 43 złotych, 42 srebrnych i 31 brązowych. Pierwsze miejsce drużynowo zajęli Polacy z Czech – 43 złotych, 62 srebrnych i 158 brązowych. Zespołowo wyprzedziliśmy Polonię niemiecką – 41 złotych, 20 srebrnych i 76 brązowych. Ten fakt należy uznać za sukces zważywszy sąsiedztwo Niemiec z Polską, a więc dużą łatwość uczestnictwa w igrzyskach polonusów z tego kraju. W pokonanym polu zostawiliśmy też Polonię Białorusi, USA (5. miejsce z 26 złotymi, 34 srebrnymi i 27 brązowymi), Austrii i sąsiadującej Ukrainy. Ustanowiono 13 nowych rekordów letnich igrzysk polonijnych, z których aż 9 pobili zawodnicy Polonii kanadyjskiej w tym 3 pływackiej sztafety. Rekordzistą w pływaniu był Justin Kiedrzyn z Vancouver 6 nowymi wynikami, Także świetnie spisała się Ola Jóźwiak z Mississaugi z 3 rekordami.

XVI Światowe Letnie Igrzyska Polonijne za nami. Kolejne będą za 2 lata. Jeszcze nie jest wiadomo w jakim mieście, ale z pewnością ta wspaniała idea kontaktu i łączności Polonii świata będzie kontynuowana. Osobiście dołączam się do tych wszystkich, którzy widzą wielki sens tej imprezy i propagują ją w swoich środowiskach. Wszystkich zainteresowanych tematem zachęcam do odwiedzenia portalu internetowego www.igrzyskapolonijne.ca, a następnie do przygotowania się do uczestnictwa.

Autor: Janusz Szajna

 
GALERIA
 

Strona zaprojektowana przez: Custom Solutions
www.customsolutions.ca
Copyright (c) 2010 - 2017 Wszystkie prawa zastrzezone